wtorek, 12 maja 2020

Tango z Demonami

  

Ostatnio w końcu nadrobiłem Doom'a z 2016 roku. Bardzo długo broniłem się przed tą strzelanką. Nigdy nie byłem wielkim fanem gier z serii Doom. Oczywiście grałem w pierwszą i drugą odsłonę, ale nigdy ich nie ukończyłem. Doom 3, został przeze mnie kompletnie zignorowany i tak samo pewnie było by z odsłoną z 2016 roku, gdyby nie wrodzona ciekawość.



Bo tak, byłem ciekaw jak w tak szybki tytuł gra się na padzie. Dodatkowo przemówił do mnie mój wewnętrzny Janusz bo obecnie Doom z 2016 roku jest bardzo tani na PS4. Przyszedłem, odpaliłem i pierwsza wrażenia były takie że, odbiłem się od tego tytułu. Co chwile umierałem i nie potrafiłem strzelać. To nie jest jakaś tam strzelanina dla niedzielnych graczy, w tej grze potrzebny jest skill. Co sprawia że masakrowanie demonów jest cholernie satysfakcjonujące. Odnosząc się do pierwotnych instynktów, uśmiech nie schodził mi z twarzy. 


Mamy do pokonania 13 poziomów, pełnego różnego rodzaju pomiotu z piekła rodem. Doom nie przejmuje się realizmem i nosi w tyłku cały arsenał, przez strzelbę, aż na rakietnicy i działku obrotowym kończąc. Szkoda że posiadając taki wachlarz broni, tzw. super-strzelba jest wyraźnie mocniejsza od reszty arsenału. Od momentu dostanie jej w swoje łapy, tylko czasami zmieniałem na działko gausa w celu zadania potężnych obrażeń. Jednak nie psuje to wrażeń z gry, bo masakrowanie fal wrogów to czysta przyjemność. A fakt że zasoby w postaci, amunicji, zdrowia i tarczy wypadają z wrogów. Zachęcają do wykonywania efektownych zabójstw chwały, gdzie niczym w Mortal Kombat, Doomslayer rozrywa demony gołymi rękami, Cały czas jesteśmy zmuszeni do parcia naprzód i forsowania agresywnej gry. W Doom'ie to my jesteśmy myśliwym, a cały świat naszą ofiarą. 


Warstwa audiowizualna tylko pogłębia klimat. W końcu znajdujemy się na marsjańskiej bazie, aby trafić do samych czeluści piekieł. Gra na PS4 wyciąga stałe i rzadkie 60 klatek na sekundę. Więc zapewnia odpowiednią płynność. Ciężka metalowa muzyka tylko pobudza nas do dalszego działania i wesołego rozwalania demonów.


Doom jaki jest każdy widzi. W dobie masy militarnych strzelanek które silą się na udawany realizm i skupiają na aspekcie sieciowym.  Swoim staro szkolnym stylem jest powiewem świeżości i prawdziwą ucztą dla gracza. Oto długa gra z gatunku FPS która skupia się na zmaganiach dla samotnego gracza. Oferując masę treści i godzin świetnej zabawy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz