

Jak to Soulsy są łatwe? Nie zrozumcie mnie źle, to dalej strasznie wymagający tytuł, nie patyczkujący się graczem. Największa trudność wynika z braku wiedzy, gra bardzo oszczędnie podaje nam informacje. Po za oczywistościami że, istnieją bronię pod siłę czy zręczność, aż po tak egzotyczne jak fakt że ilość noszonego żelastwa ma wpływ na uniki. Wszystkiego musimy dowiedzieć się sami, eksplorując i zwiedzając świat. Czasami wpadniemy w jakąś pułapkę, jednak przeważnie nie giniemy z winy gry, a swojej. Soulsy zawsze dają nam szansę i ostrzegają przed niebezpieczeństwem, tylko musimy nauczyć się rozglądać. Biegnięcie do przodu, bez przygotowania to w proszenie się o guza.

To co robi wrażenie, to ogrom możliwości w stylu jakim chcemy grać. Broni do wykorzystania jest masa: halabardy, katany, miecze, łuki, młoty. Zarówno dla osób preferujące silne powolne postaci, jak i szybkie oraz zwinne. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zrobić hybrydę wyżej napisanych czy maga. W Dark Souls nie da się w zasadzie zniszczyć postaci, przez źle rozdane punkty. Każda postaci jest dobra, jeśli tylko odpowiada naszemu stylowi gry.

Soulsy mają swój unikalny styl gry, z przeciwników zbieramy duszę które są naszą jedyną walutą. Rozwijamy za nie umiejętności, kupujemy ulepszenia czy nowe pancerze. To sprawia że musimy już od samego początku uważać co robimy. Gdy padniemy nasze dusze zostaną utracone, dostajemy szansę odzyskania ich gdy znowu udamy się do miejsca śmierci. Jednak kiedy w drodze, zdarzy nam się umrzeć. Tracimy wszystko, nasze dusze znikają i nie mamy jak ich odzyskać niż znowu wy grindować. Ogniska tutaj stają się dla nas ostoją, nie tylko przywracają pasek zdrowia oraz mikstury leczące nazywane tu estusami, ale również wracają do życia po mniejsi przeciwnicy. Nigdy więc nie zostajemy całkowicie bez dusz

Ja ogrywając Dark Souls zakochałem się w wymagających walkach z bossami, ginąłem z przyjemnością coraz bardziej przybliżając się do celu jaką było pokonanie bossa. Śmierć w Dark Souls boli, ale również motywuje. Tak naprawdę z odpowiednim zaparciem każdy jest w stanie przejść Soulsy, tylko potrzebuje odpowiedniej cierpliwości i rozwagi. Polecam tę serię gier wszystkim, bez wyjątków. Chociaż spróbować swoich sił w tym jakby nie patrzeć specyficznym RPG.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz